piątek, 26 października 2012

wesprą go dobre moce i odniesie zwycięstwo

zapalam światło wychodzę
przyczajony smok

jesteś fajną dziewczyną
nie boisz się latać
jak mówią
z tym hedonizmem
nigdy nie wiesz kiedy trafia szlag

płynnie ląduje na szyi płaszcz
ulicami kuleje wszystko
pod wiatr

i psy
gdyby nie te psy
można by porozmawiać 


2 komentarze:

  1. Można wybiórczo... między szczeknięciami... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Cię czytać, lubię tu być :)

    OdpowiedzUsuń