sobota, 12 listopada 2011

gilbert i oliwia, ballada

chodź ze mną na noc smutna oliwio
pragnę pokazać ci świat pełen barw
zrobię co zechcesz zakupię wino
nie pożałujesz nie z takim jak ja


ależ gilbercie wzdycha przez ramię
oliwia w pozie na w pół otwartej
nie mogę pójść z tobą czekam na kogoś
kto da mi więcej niż zwykły szał ciał


bujaj się bujaj nad naszym miastem
noc zawiesiła pajęczą sieć
ja będę muchą a ty ukradkiem
staraj się ładnie żeby mnie mieć


pokaż swą duszę posępna oliwio
pragnę cię wąchać od głowy do stóp
poliżę sama zobaczysz jak miło
mięsko kosteczki skórka cud miód


podchodzi gilbert bliżej i łapie
oliwia drżąca rozbiera się proszę
zrób to jak musisz lecz delikatnie
zamyka oczy chowa pod kloszem


bujaj się bujaj nad naszym miastem
noc zawiesiła pajęczą sieć
ona jest muchą a on tymczasem
stara się ładnie żeby ją zjeść


śpiewaj mi miłość bolesna oliwio
po brzeg wypełniam się twoją krwią
zwierzęco wbijam i kończę szybko
padam na ziemię sztywny jak pień


och! ach! gilbercie padłeś okrutnie
nad moim ciałem i krwią na drodze
spotkałeś trującą niewiastę
au revoire femme fatale mensieur!


bujaj się bujaj nad naszym miastem
noc zawiesiła pajęczą sieć
ja byłam muchą a ty zachłannie
wziąłeś i zjadłeś mnie na śmierć


ab3fa79c75a167eca4afe2fa202987c5 

4 komentarze:

  1. bardzo mi się podoba jak pająk i mucha;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile w tym liryzmu... I erotyzmu... Wampiryzmu... Mięso kosteczki skórka cud miód... Mniam!!! ;) Wymyślić tylko melodię i to trzeba ludziom wyśpiewać. Koniecznie w duecie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam, aż znajdzie się ktoś chętny ;))

    OdpowiedzUsuń